27
Dzięki wręcz niesamowitej (co jakoś nie dziwi) szybkości poczty fińskiej i (co już dziwić potrafi) polskiej dzień po premierze trafił do mnie najnowszy album Nightwisha. Album oczekiwany z dwóch powodów: po pierwsze to nowy album a ja ten fiński zespół polubiłem na tyle by wyczekiwać na ich kolejne produkcje; po drugie to pierwszy album z nową wokalistką. Spekulacji czy Anette godnie zastąpi Tarję było mnóstwo. Nie obyło się też wróżenia z fusów, klipów na youtubie czy pirackich mp3. Ja natomiast sobie grzecznie czekałem na 26 września plwając na opinię znawców i wróżby domorosłych wieszczek.
Read More»10
Nadeszło to co kiedyś nadejść musiało. Po ośmiu latach pracy przygoda z firmą, w której pracuje zbliża się do końca. Po kilku latach przekładania decyzji o wypowiedzeniu w końcu postanowiłem złożyć papier na biurku szefa. Tak się śmiesznie złożyło, że w Nowy Rok wejdę… jako bezrobotny. Teoretycznie przynajmniej. Przede mną trzy miesiące na znalezienie czegoś nowego lub założenie własnego biznesu. Na razie pozostaje mi się cieszyć z pewnego rodzaju “zejścia ciśnienia”.
Muzyka: Kool & The Gang “Jungle boogie”
08
Nie potrzeba horoskopów, eneagramów i innych wróżek by czasami poznać człowieka. Wystarczy grupa ludzi, którzy czują, przeżywają i potrafią te doznania ubrać w piękne słowa dekorując dźwiękiem.
Read More»