kawowo

Podróże z espresso

Przełamując poniedziałkowe stereotypy zamieniłem wieczór przed monitorem komputera na wyprawę do Indii. Wyprawę co prawda jedynie z filiżanką do espresso ale za to z cudownym aromatem, wybornym smakiem i nutką cytrusów. W połączeniu z miłym wnętrzem Filtry Cafe oraz zażartymi dysputami, które tam wyczynialiśmy stanowiło to wszystko miłą odmianę od cybernetycznego standardu…

… a ten cytrusowy posmak cały czas za mną chodzi :-)

Muzyka: Joe Hisaishi “Summer”

Podobne wpisy:

  1. Szukając wody w proszku W zasadzie to kawy i niekoniecznie w proszku… ale na...