Starówka

Niedziela. Mroźne powietrze, szarość z nieba i tłumy turystów zalewają starówkę. Mimo wszystko udaje się niektórym zgubić te wszystkie “przeszkadzacze” i zatopić się w lekturze. Lektura wyjątkową być musi gdyż nawet dwóch szlachciców wymieniających poglądy nie zaciekawia czytającego. Swoją drogą bieda na podzamczu aż boli co widać po waszmościach ślachetniej urodzonych. Co by sukmany swe rodowe byle jakim dżinsem plebejskim zastąpić. Oj, źle się dzieje w Rzeczpospolitej ;)

Muzyka: Jamiroquai “Seven days in sunny june”

  • Słońce, słońce!
    Słońce, słońce!
Post comment as twitter logo facebook logo
Sort: Newest | Oldest