Sep
28
Okazuje się, że w takim wypadku najlepiej udać się na kawę. Na dodatek gdy plany sypnęły się w słoneczną wrześniową niedzielę dobrze na kawę udać się na Powiśle. Dodatkowo gdy spotka się tam Żmiję godziny lecą i sypnięte plany nie są już problem. Kawa, słońce i pogaduchy – tak powinna wyglądać niedziela. No, w grudniu można dodać jeszcze śnieg ;)
Muzyka: Bootsy Collins “Groove eternal”



