Agnieszka
Zmierzch na dworze a w domu światło świec (i lampki z IKEI ale to szczegół). Jest coś specjalnego w tańczącym płomieniu. Można się w niego wpatrywać i wpatrywać.
Zmierzch na dworze a w domu światło świec (i lampki z IKEI ale to szczegół). Jest coś specjalnego w tańczącym płomieniu. Można się w niego wpatrywać i wpatrywać.
Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie ciężkie, szare chmury wiszące nad Warszawą. My trochę bliżej nieba zwiedzając ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Niedługo potem niebo się załamało i zafundowało nam prysznic.
Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie ciężkie, szare chmury wiszące nad Warszawą. My trochę bliżej nieba zwiedzając ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Niedługo potem niebo się załamało i zafundowało nam prysznic.
Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie ciężkie, szare chmury wiszące nad Warszawą. My trochę bliżej nieba zwiedzając ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Niedługo potem niebo się załamało i zafundowało nam prysznic.
Copyright © 2010 buzuk.pl. Icons by Wefunction. Designed by 