Magda

Magda cz.2

Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie ciężkie, szare chmury wiszące nad Warszawą. My trochę bliżej nieba zwiedzając ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Niedługo potem niebo się załamało i zafundowało nam prysznic.

Podobne wpisy:

  1. Magda cz.1 Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie...