
Jun
06
2010Na przekór duchocie, setkom atakujących nas owadów oraz światłu (tutaj zwycięstwo częściowe tylko) udało się, wraz z Magdą, w warunkach leśnych zrobić kilka zdjęć. Oto jedno z nich.
Więcej z tej sesji (1o zdjęć) do zobaczenia w portfolio.
Podobne wpisy:
- Magda – sesja leśna cz. 1 Na przekór duchocie, setkom atakujących nas owadów oraz światłu (tutaj...
- Kasia zimowo Niedzielny, zimowy spacer. Chłodno było ale udało się zrobić kilka...
- Magda cz.1 Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie...
- Magda cz.2 Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie...
- Magda cz. 3 Ostatni dzień długiego majowego weekendu, prawie słonecznego. Prawie gdyby nie...