Myśli
15 April 2009
Tragedia w Kamieniu Pomorskim to temat często omawiany ostatnio w rożnych mediach czemu w zasadzie nie ma się co dziwić. Też o niego zahaczę aczkolwiek z innej strony. Rzuciła mi się w ucho wczoraj, podczas standardowego nasłuchu radia w drodze do domu, wypowiedź jakieś Pani z bodajże Czerwonego Krzyża na temat pomocy dla ofiar pożaru. [...]
24 March 2009
Tak to chyba jakoś bywa pokrętnie w życiu, że przychodzą momenty, w których zweryfikować trzeba wcześniejsze poglądy. Od dawien dawna uważałem, że taka konsola to mi na nic nie potrzebna, iPhone to snobistyczny gadżet a laptop to już w ogóle na mnie. I co? Konsolę kupiłem bo nie chciałem wydawać kolejnego tysiąca na grafikę. iPhone’a [...]
15 December 2008
Zadziwia mnie fakt z jakim uporem ludzie potrafią dążyć to udowodnienia, że ich racje są jedynymi słusznymi. W zasadzie zaczyna mnie to przerażać. Osoby z pozoru miłe całkiem i bardzo przyjacielsko nastawione są w stanie zwyzywać Cię gdy nawet delikatenie zasugerujesz, że racji nie mają. Przedstawienie jakichkolwiek dowodów obalających ich “światłe” poglądy to szansa na [...]
15 October 2008
Nie wiem czy wzrok mi się ostatnio wyostrzył czy to jakiś najnowszy trend na warszawskich ulicach… nie mniej wkurza mnie niezmiernie. Poranny korek w kierunku pracy. Leniwie sunące samochody, dobudzający się ludzie w swych leniwie sunących samochodach. Poranny leniwy papierosek w leniwie sunącym korku i niby wszystko pięknie tylko czemu Ci ludzie robią sobie popielniczkę [...]
1 January 2008
… i co? i nic… Muzyka: Coma “Sto tysięcy jednakowych miast”
8 September 2007
Nie potrzeba horoskopów, eneagramów i innych wróżek by czasami poznać człowieka. Wystarczy grupa ludzi, którzy czują, przeżywają i potrafią te doznania ubrać w piękne słowa dekorując dźwiękiem. Z dedykacją dla wszystkich “Leszków Żukowskich” którzy czują tą piosenkę tak samo jak ja. czasami wolę być zupełnie sam niezdarnie tańczyć na granicy zła i nawet stoczyć się [...]
23 June 2007
Postanowiłem w końcu wybrać się na dłuższą wycieczkę. Od razu uprzedzam, że dłuższa wycieczka to nie jest aktualnie 100+ kilometrów bo leszczyk się ze mnie zrobił ale powoli nadrabiam i mam nadzieję, że w tym sezonie jeszcze pochwalę się dłuższymi dystansami. Ale do rzeczy bo odbiegam jak zawsze od tematu. Wyruszyłem po 10 z zamiarem [...]
30 May 2007
Obudziłem się pełen żalu do świata. Na szczęście żal szybko mija. … niestety świat pozostaje . Muzyka: Lamb “Gabriel”
22 April 2007
Proces remontu mojego lokum ruszył z kopyta. Weekend spędzony na odrupiecianiu pokoju przypomniał mi o mojej sentymentalności. Mam paskudny nawyk szybkiego przywiązywania się. Przywiązywania się do ludzi, rzeczy. Niby nic strasznego (zwłaszcza te rzeczy) ale wyobraźcie sobie co się dzieje podczas generalnego sprzątania gdzie nagle prawie wszystko co się u mnie znajduje leci do kosza. [...]
10 April 2007
… A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni “Bob Dylan” Jacek Kaczmarski 1985 * nie wiem kto jest autorem zdjęcia. Nie jest ono moje w każdym bądź razie. Muzyka: Habakuk “Niech”
3 April 2007
Śpię, … bez celu wpatruję się w monitor jak w kryształową kulę, która pokaże mi to co chciałbym zobaczyć, wiedzieć. Śpię, … z bezwiedną precyzją co 5 minut klikam w przycisk “Odbierz” jak by miało to zmienić moje życie. Śpię, … zastanawiam się co by było gdyby ona wiedziała, czy chciałbym by wiedziała, czy ona [...]
28 March 2007
Zmęczenie prowadzi do przemyśleń. Przemyślenia prowadzą do wniosków. Wnioski przytłaczają, negatywnie. Muzyka: O.S.T.R. “Brzydki, zły i szczery”