Dawno, dawno temu weekendy spędzałem maszerując po mieście z aparatem w łapie i smakiem kawy w ustach. Niestety to było, tak jak pisałem, dawno ale… wcale nie nieprawda. Dzisiaj nastąpiła reaktywacja. Nastąpiła nieśmiało i niezdecydowanie czyli tak jak zawsze na spotkaniach NGFu :) Jak zwykle w mini gronie wyruszyliśmy na [...]