09
30
Niedziela. Mroźne powietrze, szarość z nieba i tłumy turystów zalewają starówkę. Mimo wszystko udaje się niektórym zgubić te wszystkie “przeszkadzacze” i zatopić się w lekturze. Lektura wyjątkową być musi gdyż nawet dwóch szlachciców wymieniających poglądy nie zaciekawia czytającego. Swoją drogą bieda na podzamczu aż boli co widać po waszmościach ślachetniej urodzonych. Co by sukmany swe rodowe byle jakim dżinsem plebejskim zastąpić. Oj, źle się dzieje w Rzeczpospolitej ;)
Muzyka: Jamiroquai “Seven days in sunny june”
17
Dawno nic nie pisałem bo zbytnio nie było o czym ale ponieważ udało mi się oddać państwu młodym zdjęcia ślubne postanowiłem coś tu wrzucić. Fotografem ślubnym nie jestem co zaznaczałem z całą swoją mocą młodej parze ale co robić. Uparli się więc żeby dać im nauczkę (ewentualnie “po starej znajomości” ;)) popełniłem pełen zestaw: plener, ślub i wesele.
Lokacja do pleneru – Twierdza Modlińska, została wybrana przez aklamację jakieś pół godziny przed zdjęciami i właśnie stamtąd znajdują się zdjęcia poniżej. Ponieważ nie mogłem się zdecydować czy oddać młodym fotografie w kolorze czy w czarnobieli przyjąłem zasadę, że kolorowe zdjęcia są tylko z młodą parą natomiast czarno-białe są w “reportażowe” lub ze świadkami. Poniżej kilka ujęć z tej “sesji”. Miłego oglądania.
Muzyka: Freak Power “Waiting for the story to end”









